Klątwa drugiego tomu - relacja czy akcja?

Zbuntowana książniczka Lia został porwana przed Kadena – skrytobójcę z Vendy. Ma być oddana Komizarowi, a jej jedyną kartą przetargową jest domniemany dar. Za nimi w pogoń rusza Rafe, przez co oboje ruszają do vendańskiej niewoli.


Początkowo upokorzona Lia szybko odnajduje się w nowej sytuacji i postanawia rozegrać swoją grę przeciwko tutejszym tradycjom, zwyczajom i władzy. Próbuje także pomóc ukochanemu, który – jak zdołała się już domyślić – jest księciem Dalbreck.

Po nie najgorszym pierwszym tomie, którego główną zaletą była zagadka dotycząca tożsamości mężczyzn, uwikłanych w miłosny trójkąt z Lią, drugi tom zalicza lekki spadek jakościowy, choć autorka próbuje nadrabiać kolejną zagadką, która dotyczy historii krajów i pochodzenia samej bohaterki. Okazuje się bowiem, że przeszłość jest bardziej skomplikowana niż się dotychczas się wydawało, a zarówno w jej ojczyźnie, jak 
i w Vendzie historia jest zakłamywana 
i starannie pisana od nowa.


Zdradzieckie serce jest napisane sprawnie i dobrym językiem, zostały wprowadzone nowe wątki, ale generalnie ma jedną wadę – bohaterowie są słabo napisani. Oczywiście w miejsce uwięzionego Rafe’a zostaje wprowadzony kolejny mężczyzna , którego intencje wobec Lii są co najmniej niejasne i tworzy się kolejny trójkąt – zupełnie jakby bohaterka z jednym adoratorem nie była wystarczająco atrakcyjna.

Pomijając sercowe perypetie Lii, jej obecność w Vendzie sankcjonują pieśni, które wymieniają jej imię jako oczekiwanej wyzwolicielki. I chociaż szybko zjednuje sobie ona przychylność ludu, obecny Komizar nie jest zwolennikiem traktatów pokojowych i zapewniania swoim ludziom dobrobytu.

Zapewne z ciekawości sięgnę po kolejny tom, by się przekonać, czy Zdradzieckie serce cierpi na syndrom tomu drugiego, czy też spadek formy autorki to równia pochyła. Moim zdaniem to po prostu kawałek nieźle napisanej rozrywki, który nie udaje niczego, czym nie jest.


Autor: Mary E. Pearson 
TytułZdradzieckie serce
Wydawnictwo: Initium
Data: 2018

Komentarze