Cokolwiek funebralnie

Pokolenie, które było zaangażowanie w kształtowanie Fandomu w latach 50. (czyli w  czasie Nowej Fali, której żeśmy chyba nie zauważyli ze względu na polityczne zaangażowanie literatury w naszym kraju), powoli wymiera. Co prawda wychodzę z założenia, że nie da się żyć wiecznie, niemniej informacje o kolejnych zgonach działają na mnie nieco przygnębiająco. Wczoraj otrzymaliśmy wiadomość o tym, że odszedł Frederik Pohl, znany głównie z bycia wydawcą i redaktorem czasopism "If" i "Galaxy". Należał też do znanej grupy Futurians.
Gdybyśmy szukali Parowskiemu pierwowzoru, to byłby to Pohl.

Komentarze