Limes zdobywa znajomych

Krakon.
Prowadzę panel, na widowni siedzi Michał C. Byłam na premierze jego książki, widziałam go parę razy, cenię sobie jego wypowiedzi, lubię poczucie humoru. Co robi Limes? Macha Michałowi C. W tym momencie przebiegło mi przez głowę, że przecież facet mnie nie zna. Oj tam, oj tam, odmachał mi, więc pomyślałam, że po panelu mu się przedstawię.
Podchodzę po panelu:
Ja: Hej... <tu miała nastąpić dalsza część przedstawiania się, nastąpiło cmokanie!> Limes jestem...
Michał C.: Wiem, z Creatio, no przecież.



Fejm!
:D

Komentarze