Ogarnięci studenci

O poziomie ogaru moich milusińskich niech świadczy fakt, że dwie panie dzisiaj (słownie: dzisiaj) zorientowały się, że mialy chodzić do mnie na zajęcia przez poprzedni semestr.

Jak mawiał Mistrz: lepiej późno niż toporem między oczy :D

Komentarze

  1. Brawa za refleks... A chociaż wiedzieli, jak się nazywasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, system im to mówi :)
      Nawet mnie szukały... i znalazły. Ja też ich szukałam - pół roku temu.

      Usuń

Prześlij komentarz