Kwiecie

Nie umiem hodować kwiatków. Mam dwa rodzaje kaktusów (z czego jeden przetrwał u nas rok!) bazylię (oczekuję, że zdziczeje rychło), a dzisiaj dostałam cudnej urody storczyk (dziękuję, Justynko :*), który pasuje mi nawet kolorem do mieszkania, ale boję sie, że go zabiję.

Jak pielęgnować storczyki?

Komentarze

  1. storczyki są niezniszczalne.
    moja rodzona matka - ogrodniczy potwór, która jest w stanie zamordować każdą, powiadam, każdą roślinę, ma przepiękną kolekcję storczyków, które kwitną jej jak oszalałe. podejrzewam, że jest tu pewna prawidłowość - im bardziej beznadziejną ogrodniczką jesteś, tym lepiej rosną ci storczyki. innego wyjaśnienia nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby była w tym prawidłowość. Będę pisać dalej, jak mi storczyk się rozwinie (wedle Twojej teorii być może będziemy musieli się wyprowadzić, gdy zastorczykuje nam chatę) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. istnieje takie niebezpieczeństwo :D


    eee, blogspot ma jeden zasadniczy minus - kiedy coś komentuję, nie dostaję żadnych powiadomień, że dyskusja ma ciąg dalszy. da się je jakoś włączyć czy po prostu trzeba warować? trochę utrudnia to międzyblogowe pogawędki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojęcia nie mam. I jakoś mi wygląda na to, że jesteś znacznie bardziej zaawansowana w blogspocie!

      Usuń
    2. taka jestem zaawansowana, że ten sprytny przycisk pod polem komentarza "subskrybuj pocztą e-mail" zauważyłam dopiero teraz, a to może być to ;]

      Usuń
  4. No ja mam na fejkowym adresie, więc dużo mi to nie da... :) Ale chyba o to rzeczywiście chodzi - mówiłam - zaawansowanaś! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz