Dobry dzień

Pogoda dziś była nie najgorsza, co pozwoliło mi spędzić dobry dzień. udało mi się ogarnać łazienkę, która wołała o mycie od bardzo dawna, zrobić zestaw prania, ile się pomieściło na suszarce. Potem użylam skype'a do spędzenia całkiem przyjemnego czasu z K. <3
Potem przespałam parę godzin, dzięki temu mogę teraz poszaleć z książkami, starymi odcinkami Castle'a i jedzeniem o północy zapiekanek z serem.

Komentarze

  1. nie chcesz z rozpędu i mojej łazienki machnąć?
    na pranie przy sobocie się zdobyłam, ale do łazienki jakoś mi tak, kurna, nie po drodze ze ścierą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ nie ma problemu, ale musisz mi zapewnić środki czystości i nocleg (bo z rozpedu pewnie i kuchnię bym zrobila) :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz